Less is more, czyli mniej znaczy więcej

less-is-more-791109_1920

Nie wiem jak Ty, ale ja czuję, że obecny czas sprzyja porządkom, przemyśleniom i odpoczynkowi. To może być dobry moment, żeby zastanowić się, co Cię naprawdę wspiera w nauce angielskiego? Co Ci naprawdę dużo daje? Może są takie rzeczy, które robisz, ale pochłaniają one dużo Twojej energii, nie dając specjalnych rezultatów? Albo obiecujesz sobie, że zaczniesz coś robić, ale nie możesz się do tego zabrać?

Czy znasz powiedzenie „Less is more”, czyli „Mniej znaczy więcej”?

Żyjąc w tym miejscu i w tych czasach, prawdopodobnie, tak jak ja, często bierzesz sobie na głowę za dużo, a potem nie dajesz rady z tym wszystkim i jeszcze sobie wyrzucasz, że za mało robisz.

Mam więc dziś dla Ciebie prostą propozycję: zamiast obiecywać sobie, że kiedyś usiądziesz i zrobisz te tysiąc ćwiczeń na czasy albo wkujesz te nieregularne przeszłe formy czasowników (taka tabelka z podziałem na 3 kolumny), pomyśl sobie o jednej anglojęzycznej piosence, która Ci się bardzo podoba, a nie wiesz o czym jest, posłuchaj jej śledząc tekst i zapisz sobie (np. w kalendarzu, notesie) jedno zdanie, które najbardziej przykuwa Twoją uwagę.

Jeśli masz jakieś ulubione cytaty po polsku, dobrym pomysłem może być przetłumaczenie ich lub znalezienie w internecie ich angielskiej wersji.

A jeśli podoba Ci się pomysł zapisywania cytatów, może masz ochotę założyć specjalny notes do tego celu? Ja tak właśnie zrobiłam, mam piękny mini notesik z japońskiego sklepu Muji, polecam. 🙂

Być może to ćwiczenie Cię zainspiruje, poruszy. Może doda energii. Ty wiesz najlepiej, gdzie czai się Twoje „more”.

P.S. Może zainspiruje Cię któraś z piosenek, opracowanych przeze mnie i opatrzonych rysunkami Bartka, autora strony Poniżej Pewnego Poziomu. Zobacz, wydrukuj i podziel się ze znajomymi, jeśli uważasz, że to coś dla nich.

Cheers,

Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *